We wtorek 10 lutego osiem klas ZS3 miało okazję uczestniczyć w kolejnej odsłonie Młodzieżowej Akademii Filmowej i oglądać film z cyklu „Trudne tematy”.
"Mój piękny syn" to dramat reżyserii Felixa Van Groeningena. Film jest oparty na prawdziwej historii Nica Sheffa i jego ojca Davida Sheffa. Swoją premierę produkcja miała w 2018 roku.
Fabuła opowiada o ciężkim uzależnieniu Nica od narkotyków i alkoholu, w szczególności metamfetaminy. Dotyczy również ojca chłopaka, Davida, który nie umie zrozumieć, co dzieje się z jego synem. Film nie epatuje krzykliwą scenerią i sensacyjną narracją. Zamiast tego możemy dostrzec intymne zmagania rodziny z realnym problemem. Zmiany między teraźniejszością a retrospekcjami, ukazujące zarazem szczęśliwe chwile ojca i syna oraz dramatyczne konsekwencje uzależnienia, mogą wywołać poczucie litości i trwogi u odbiorcy. Film nie daje prostych odpowiedzi ani komfortu oglądania. Jego siłą jest przedstawienie problemu uzależnienia. Gra aktorska Timothy’ego Chalameta i Steve'a Carrella uwydatnia całą historię. Carell, znany wcześniej głównie z ról komediowych, buduje postać pełną emocji i napięcia. Natomiast Chalamet pokazuje wewnętrzną walkę młodego człowieka z nałogiem.
Uważam, że film ma bardzo dużą wagę i porusza istotne problemy moralne oraz mocno oddziałuje na emocje. Brak dynamicznej narracji pozwala odbiorcy odczuć przedstawiony problem. Jest to dramat, który zostawia widza z poczuciem długo trwającej refleksji.
Julia Prus, klasa I LL

















